leniwe, sobotnie popołudnie. za oknem zimno i mokro... zasiadamy więc do stołu.
co się okazuje? wychodzi na to, że mamy w domu jednego konstruktora i dwóch artystów. ciekawe proporcje :)))
sobota, 9 kwietnia 2016
czwartek, 31 marca 2016
Życie przed i po ... dzieciach
Wiadomo, że dzieci wywracają świat do góry nogami. Wiadomo, że (rzekomo) wszystko się zmienia. Ale żeby w tym kierunku??? Sama sobie nie dowierzam..
Lokalizacja:
Wolbrom, Poland
niedziela, 27 marca 2016
Wesołego Jajeczka
Trochę feministycznie życzenia świąteczne - Jak to w Święta, głowa rodziny się relaksuje, a reszta pcha swoje "jajeczko" :)
Lokalizacja:
Wolbrom, Polska
piątek, 25 marca 2016
Obejrzyjmy sobie razem film, czyli mama i tata umawiają się na oglądanie
Ehh, te relaksujące chwile razem. Ja i on, kieliszek wina, dobry film... Ta wizja uwodzi nas co wieczór. Umawiamy się więc na oglądanie filmu jak tylko dzieciaki usną..
Lokalizacja:
Łódź, Polska
czwartek, 24 marca 2016
środa, 16 marca 2016
sobota, 23 stycznia 2016
wyrwani z dnia codziennego
Spędzamy wygodny weekend u Babci, a w poniedziałek już nasze mieszkanko, wieczorem idę na jogę. Jestem w moim wygodnym świecie. Nagle telefon i dwie godziny później jestem w świecie, gdzie wszystko jest poza moją kontrolą.. Słucham poleceń i myślę tylko o przetrwaniu. Byle jakoś przetrwać do dnia wyjścia, temin nieznany. Spanie na skraju łóżka, ledwo herbatka jakaś, kromki z masłem, ziemniaki. Walka z płaczem i strachem dziecka. Dozowanie leków o północy. Nic nie wolno. Szpital. Inny świat. Byle przetrwać...
niedziela, 10 stycznia 2016
Eh, te dzieciaki.. dla takich chwil warto :)
Po co się ma te dzieciaki? Tyle roboty, wrzasków, stresu. W chwilach kryzysowych poznaje się najciemniejszą swoją stronę. No po co? Na starość? Nie..
Dla mnie to właśnie dla takich chwil jak na obrazku...
A jak jest u Was?
Dla mnie to właśnie dla takich chwil jak na obrazku...
A jak jest u Was?
czwartek, 7 stycznia 2016
praca na etat...
Uwikłana jestem w rozmowę o pracę na etat. Wyzwanie fajne, pensja fajna. Wreszcie coś zrobię konkretnego bez krzyków dzieci w tle. Moje rzeczy z biurka nie będą tajemniczo znikać.
Tylko czas pracy plus dojazd... 10 h poza domem... Jak to zrobić, kiedy priorytety ustawione są na trójkę fantastycznych dzieci???? I kiedy czas dla siebie? Chyba w tramwaju do pracy..
Tylko czas pracy plus dojazd... 10 h poza domem... Jak to zrobić, kiedy priorytety ustawione są na trójkę fantastycznych dzieci???? I kiedy czas dla siebie? Chyba w tramwaju do pracy..
Wytrwałam w Sylwestra!
Zrobiliśmy Sylwestra ze znajomymi. Większość z dzieciakami, miał być kinderbal. Byle wytrwać do północy.
Ok 22.00 na kanapie padł na pół godzinki pierwszy zawodnik. Godzinę później na tej samej sofie narada projektowa dwóch inżynierów - przechrapali z 20 min.
Wreszcie Sylwek, toasty i fajerwerki przy ognisku w ogródku. Po chwili słyszę płacz Kai wystraszonej błyskami sztucznych ogni, ewakuuję się więc do sypialni i pod wymówką usypiania dziecka sama idę na lulu :))) Uff... nie zarwę nocki :)
Ok 22.00 na kanapie padł na pół godzinki pierwszy zawodnik. Godzinę później na tej samej sofie narada projektowa dwóch inżynierów - przechrapali z 20 min.
Wreszcie Sylwek, toasty i fajerwerki przy ognisku w ogródku. Po chwili słyszę płacz Kai wystraszonej błyskami sztucznych ogni, ewakuuję się więc do sypialni i pod wymówką usypiania dziecka sama idę na lulu :))) Uff... nie zarwę nocki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









