Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 stycznia 2016

praca na etat...

Uwikłana jestem w rozmowę o pracę na etat. Wyzwanie fajne, pensja fajna. Wreszcie coś zrobię konkretnego bez krzyków dzieci w tle. Moje rzeczy z biurka nie będą tajemniczo znikać.
Tylko czas pracy plus dojazd... 10 h poza domem... Jak to zrobić, kiedy priorytety ustawione są na trójkę fantastycznych dzieci???? I kiedy czas dla siebie? Chyba w tramwaju do pracy..




piątek, 5 czerwca 2015

Zmordowana mama

Nasza podróż do Holandii niby była ok, ale jednak... cóż, dzieci wchodzą mi na głowę.. dosłownie, w przenośni i kiedy tylko chcą

środa, 24 września 2014

Miłość braterska

Ah, ci moi chłopcy. Wiem już na pewno, że się kochają (no przynajmniej otwarcie jest powiedziane, że się lubią) ale walki mamy codziennie. Na początku jest na niby, ale wystarczy przypadkowe "ała" i już walka jest zaciekła! Choć czasem zdarzają się pokojowe rozwiązania - patrz historia niżej